Melania Kozyra

Blog dla poszukujących szybkich, łatwych i sprawdzonych przepisów...

Bananowo - owsiane ciasteczka

Takie oto ciastka bananowo - owsiane można zabrać ze sobą na zieloną trawę bądź podać ze śmietaną i truskawkami. Doskonałe do kawy.

Ciastka
Ciastka M.Kozyra
Składniki:

1 kubek mąki (połowa pszennej, połowa pełnoziarnistej
2 rozgniecione widelcem dojrzałe banany
pół kubka rodzynek
Kubek płatków owsianych
pół kubka rozpuszczonego masła
2 jajka
pół
2 łyżeczki proszku do pieczenia
pół kubka cukru trzcinowego Demerara
4 łyżki cukru Muscovado (opcjonalnie)

1. Wszystkie składniki dobrze wymieszać.
2. Na blaszce rozłożyć papier do pieczenia i z masy uformować okrągłe ciasteczka. Zachować odstęp, ponieważ będą rosły!
3. Piec w 170C ok 20 - 25 min aż zbrązowieją. Jeść samotne lub w towarzystwie kawy, bitej śmietany i truskawek.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
LatoJedzenie

PROMOWANE

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej

  • Prawdziwy. Prawdziwszy. Trup

    W PWN-owskim podręczniku dla ośmiolatków znalazłam wierszyk: „Katechizm polskiego dziecka”: Kto Ty jesteś? Polak mały (...) Coś jej winien? Oddać życie. I tak dalej …. Wierszydło zostało napisane około roku 1900 przez Władysława Bełzę. Drugorzędnego poetę, mocno na wyrost nazywanego piewcą polskości. Naiwny, drażniący ucho tekścik od ponad stu lat jest narzędziem indoktrynacji i prania małych mózgów. Bo, jak inaczej nazwać (w XXI wieku) przekonywanie, że ośmioletnie dziecko rośnie po to, by oddać życie za kawałek ziemi? czytaj więcej